Są takie miejsca, które po prostu trzeba zobaczyć, będąc w Petersburgu. Dzisiejszy wpis będzie poświęcony właśnie takiemu obowiązkowemu pakietowi turysty.
Autor: Miranda
Dziewczyna, która sięgnęła nieba – Luca Di Fulvio
Szesnastowieczna Wenecja, oszuści i niespodziewane uczucie – z tych składników można stworzyć cały ogrom przeróżnych historii. Dziś chciałam wam przedstawić jedną z nich, z którą miałam przyjemność zapoznać się w ostatnich dniach.
Bostończycy – Henry James
Przy niedawnej recenzji Podróży z Charleyem przyznałam się (chyba po raz kolejny), że zazwyczaj nie po drodze mi z pisarzami uważanymi za „poważnych”. Tym razem postanowiłam sięgnąć po coś „ambitniejszego”, czego nawet nie łagodziłaby tematyka, jak w przypadku powieści Steinbecka. I tak na mojej półce pojawił się Henry James…
Petersburg #0 – Wstęp
Drodzy Kawocynamonowicze! Proponuję wam małą przerwę od opowieści o książkach, filmach i serialach. Przerwę podzieloną właściwie na kilka części, ponieważ okazało się, że o Petersburgu, o którym chcę wam opowiedzieć, mogę mówić całkiem długo… Postaram się zrobić to ciekawie i doprawię swoje słowa zdjęciami. Zapraszam zatem na część pierwszą, czy też raczej – na wstępniaka.
Podróże z Charleyem – John Steinbeck
Ci, którzy już trochę mnie znają, wiedzą, że z „poważnymi” pisarzami zazwyczaj jest mi nie po drodze. Skąd więc nagle Steinbeck? Ano stąd, że z literaturą podróżniczą jest mi o wiele bardziej po drodze. I wobec powyższego z chęcią przyłączyłam się do „poważnego” pisarza i jego psa w ich podróży przez Amerykę.
Penny Dreadful (serial) – pierwsze wrażenie
Jeśli jesteś rozsądnym człowiekiem, odwrócisz się teraz i wyjdziesz. Zapomnisz o tym, co widziałeś. Wrócisz do swojego normalnego, zwyczajnego, nudnego życia. I będziesz się zastanawiał, czy naprawdę właśnie do tego zostałeś stworzony…
HEX i planszówki
Jest takie miejsce w Krakowie, gdzie nie zauważa się upływającego czasu. Gdzie zapomniana herbata szybko stygnie, a żelkowe misie toczą walki ze statkami kosmicznymi. Gdzie można stoczyć epicką batalię o panowanie nad Siedmioma Królestwami, poznać przedziwne skojarzenia pewnego ducha, albo z nadmiaru emocji zapomnieć jak się nazywa „to zielone z gałęziami”… Panie i Panowie, przed […]
Za dziewiątą falą – Marie Heaney
Powiedzieć, że w legendach jest jakaś magia, byłoby stwierdzaniem oczywistości. Pominę więc takie zabiegi i przejdę od razu do napisania o tym, w jaki sposób przejawia się ta magia. Za przykład posłuży mi Księga legend irlandzkich.