Janice Gentle i seks – Mavis Cheek (Szajs Tygodnia)

Treść książki poraziła mnie swoją głębią. Dosłownie, autorka wypruwała z siebie flaki, żeby jej pisarstwo nie było klasycznym romansidłem, a powieścią ambitną, wielowątkową i skomplikowaną. Starała się tak bardzo, że brakowało tylko notatek na marginesie „GŁĘBIA TUTAJ!!11!!” ze strzałeczką wskazującą odpowiedni fragment.

Zima w samą porę!

Kraków wita pierwszy śnieg (: Tylko proszę nie bić! Co ja poradzę, że uwielbiam śnieg? I tak, cieszę się okrutnie, że wreszcie zawitał do Krakowa, w dodatku prawie idealnie na oficjalny początek zimy. Tym, co cieszą się razem ze mną życzę śniegu po kolana na Święta 😀 A tym, którzy zimy nie lubią, zostawiam piosenkę […]

Przyjaciele (serial) – Urok Klasyki

Właśnie skończyliśmy, z mym mężczyzną, oglądać – po raz kolejny – ten 10 sezonowy przebój. Pierwszy odcinek został wyemitowany piętnaście lat temu, uwierzycie? I przez całą dekadę był najbardziej oglądanym, komentowanym, kochanym i nienawidzonym przez inne stacje serialem. Jeśli chodzi o mnie, to dorastałam z tą dziką szóstką, byli dla mnie wzorem do naśladowania i […]

Pyskate, niezależne, wciąż różowe dziunie – Szajs Tygodnia (wiek 16+)

Wbrew obrazkowi dzisiaj nie będziemy piętnować różowych kozaczków, bo tego nawet Internet nie zniesie. Dziś będę psioczyć na temat tego, że twórcy książkowi i – przede wszystkim – filmowi zakładają, że każda kobieta po prostu różowość ma wpisaną w geny. Mało tego – same baby zdają się tę różowość potwierdzać, płacząc się rzewnie na filmach […]

Dallas ’63 – Stephen King

Od wczoraj siedzę i gapię się na okładkę tego ślicznego grubasa, który zabrał mnie do Ameryki przełomu lat ’50 i ’60. Gapię się i co podnoszę dłonie do klawiatury, to mi opadają. Sprawdzam więc recenzje innych osób, buszuję po necie i próbuję ogarnąć, co napisać, by było to mądre, prawdziwe i niebanalne, żeby nie trąciło […]

Dzienniki gwiazdowe – Stanisław Lem

Jaki jest Lem, każdy widzi i zapewniam, że zachwyca, nawet, gdy nie zachwyca. Recenzent staje przed trudnym zadaniem. Musi zarówno starym wyjadaczom udowodnić, że się nie powtarza, jak i młodym czytelnikom opowiedzieć tak, by sięgnęli.  Trudne nie znaczy niemożliwe, więc zapraszam na spotkanie  z Ijonem Tichym, bohaterem kosmosu, czasu i przestrzeni.