Tytuł może być rozumiany dwojako – Sunshine to olbrzymie centrum rozrywki, a główny bohater to główny zarządzający całym tym bajzlem na kółkach, taki „człowiek od wszystkiego”… albo całkiem sarkastyczne określenie gościa, który ciągle się wkurza i wszyscy chcą mu się zwalić na głowę z kłopotami. Niemniej pan Słoneczko daje z siebie wszystko. Uzbrojony w niezawodny […]
Cztery pory roku – Stephen King
Z okazji urodzin Stephena Kinga pora odświeżyć stare kąty… Zapraszam na niezwykłe wykonanie „Czterech pór roku”, gdzie zamiast pierwszych skrzypiec mamy Tajemnicę. Akompaniament: Strach i Potworność. Gościnnie wystąpi Nadzieja (nie, nie demoniczny koń z „Rezusa”).
- Na ekranie
- ...
Radio Piter FM (2006)
Ogromne miasto o bogatej i ciekawej historii. Ikona i duma Rosji – Sankt Petersburg, przez miejscowych zwany pieszczotliwie „Piter”. Tutaj w każdej chwili, w każdym miejscu krzyżują się drogi wielu ludzi. Nieznajomych i przyjaciół. Niektórzy się jeszcze kiedyś spotkają, ale zdecydowana większość pozostanie dla innych tylko „tym kolesiem, który szturchnął mnie ramieniem na przejściu dla […]
Niby filmowo, a muzycznie
Specem od muzyki na naszym blogu jest Miranda, ale postaram się dzielnie ją zastąpić. Tak więc dzień dobry, nazywam się Szyszka i jestem uposledzona muzycznie, więc się wymądrzać nie będę i poodkurzam stare dobre hity muzyczne, które według AFI (AmericanFilm Institute) zasługują na największe uznanie. Poza tym – odrobinka historii nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Podobno.
- Na ekranie
- ...
Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj (2008)
Nigdy nie zrozumiem, dlaczego polski dystrybutor zdecydował się na tytuł będący hasłem reklamowym tego filmu. Ba, ciężko mi zrozumieć, dlaczego właśnie takie hasło reklamowe wybrano, mało tego, zupełnie nie pojmuję, dlaczego trailer ukazuje go jako komedię sytuacyjną… Witam w Brugii, miasteczka, które podobno dobrze jest zobaczyć przed śmiercią.
Krótko i na temat: Kunio Katō
Gdyby nie „krzaczki”, to w życiu nie powiedzielibyście, że to jest japońskie. Ha! Zapraszam do Tortarii, magicznego miejsca pełnego piękna, oraz na wycieczkę pod wodę.
- Na ekranie
- ...
Avalon (2001)
Pamiętam, jak dziś to dziwne uczucie, kiedy moja znajoma widząc plakat „Avalonu” rzekła z oburzeniem: – Niedobrze mi, jak widzę jak się Foremniakowa mizdrzy na plakacie jakiegoś japońskiego kmiota, jakby to było wielkie coś. Zagrała by w czymś porządnym.
Rurouni Kenshin: Meiji Kenkaku Romantan – Tsuiokuhen (anime)
Dawno, dawno temu Szyszka została potraktowana Powyższą animacją, a że głupia była i średnio nadążała po angielsku, to obejrzała pół z czterech odcinków i zgrywała mądrą. Zemściło się to na niej okrutnie, bo pewnej znajomej Foce umknęło to, że nie znam zakończenia i głosem pełnym melancholii opowiedziała Szyszce, co się stanie. Szyszka się poryczała, bo […]
- Na ekranie
- ...
Mononoke (anime)
Zamiast wstępu: mądre słowo. AMBIWALENCJA – postawa charakteryzująca się jednoczesnym występowaniem pozytywnego jak i negatywnego nastawienia do obiektu. Aż do zeszłego poniedziałku nie wiedziałam, że może ono oznaczać również uczucie doskonałego rozdwojenia jaźni. Oto dwie Szyszki: jedna absolutnie zachwycona serią, druga – uciekająca od niej z obłąkańczym okrzykiem przerażenia.
Ziemia, powietrze, ogień i… budyń – Tom Holt
Powiedzieć, że niniejsza książka jest pełna błyskotliwych pomysłów, to tak, jakby stwierdzić, że słońce to taka duża żarówka. Kolejna, trzecia książka z serii o firmie J.W. Wells zabiera nas w miejsca, o których nie ośmielamy się marzyć. Głównie dlatego, że króluje w nich budyń, a przedawkowanie go grozi uszkodzeniem ciała, śmiercią i teleportacją do rzeczywistości, […]



