Podobno największym komplementem dla książki jest to, że pamięta się ją po latach. Ta recenzja będzie swego rodzaju eksperymentem myślowym – nie pokażę Wam okładki, tylko autora, bo to była jedyna informacja, którą uznałam za uczciwe wygooglować i Wam podać. Cała reszta będzie czystą radością z przypominania sobie książki. Poza tym Louis de Bernieres tak […]
Autor: Szyszka
Trylogia Rai-Kirah: Przeobrażenie, Objawienie i Odrodzenie – Carol Berg
W zamierzchłych czasach, kiedy pracowałam w księgarni miałam na sprzedaż tej ksiażki niezly wkręt: „wie pan/pani, ona jest tak dobra, jak paskudna jest jej okładka”. I to jest prawda.
Od nowiu do pełni – Hanna Fronczak
Okładka wzbudza w Szyszkach niejaki wstręt – pewnie przez skojarzenie z produkcjami Piekary o takim jednym inkwizytorze, od którego dostają wysypki. W dodatku słowa z tyłu okładki, te o „dojrzewaniu do przeznaczenia”, wyrwały z piersi cichutki jęk, bo opowiastki o młodzieńcach i ich przeznaczeniach to nie jest to, co Szyszki lubią najbardziej. Gdyby nie mowa […]
Słodka jak krew – Petra Neomillner
Umieranie boli. Najpierw, kiedy dokonuje się Przemiana, potem, kiedy dopadnie cię światło słoneczne, srebrna kula, krzyż czy… Łowca.
- Na ekranie
- ...
Kraina traw / Tideland (2005)
Kiedy Terry Gilliam zabiera się za historię, wiemy, że normalnie nie będzie (tak samo, jak od Tarantino oczekujemy wiader kiczowatej krwi). A jeśli jeszcze wiem, że historia sama w sobie jest nienormalna… bo wiecie, wiewiórki są psychotyczne.
Lodowaty grób – Charlaine Harris
Dawno nie było dziwnie, więc pozwólcie, że się wyżyję artystycznie… czyli pięć powodów, dla których nie powinno się czytać tej książki jako kryminału.
Odnaleźć swoją drogę – Aleksandra Ruda
Miranda łakomym okiem patrzy na propozycje autorów zza Buga, ja podchodzę do nich nieufnie, głównie dlatego, że boję się dowcipu i ironii przeplatającej się z sarkazmem w każdym akapicie, obowiązkowo zakończonym przewrotną puentą. Tym razem zostałam mile zaskoczona – dowcip jest, ale to nie on napędza całą książkę: ona po prostu jest ciekawa.
Magia uderza – Ilona Andrews
Znam świat. Znam bohaterów i znam ich możliwości. Teoretycznie nic nie może mnie zaskoczyć, co najwyżej wyjaśni się parę tajemnic z poprzednich części. Grzecznie siadam na muła i zanurzam się w miasto rozjaśnione blaskiem magicznych latarni. Magia ponownie uderza.
Flashback – Eugeniusz Dębski
Czytelników zmylonych angielskim tytułem i rosyjską okładką pragnę uspokoić: książka jest jak najbardziej polska, wydana przez Fabrykę Słów i ma śliczną okładkę. Z tym, że ja nie mogłam się powstrzymać, bo takie pomieszanie z poplątaniem i totalne zakręcenie idealnie pasuje do nastroju zarówno tej powieści, jak i innych pod znakiem Owena Yeatesa.
Galeria dla dorosłych – Feliks W. Kres
Powiedzieć, że lektura „Galerii” była ciekawa, to tak, jakby po wyjściu z Luwru powiedzieć „ładne było”. Do tej recenzji zabierałam się z dziesięć razy i to nie dlatego, że nie wiedziałam, co napisać. Wręcz przeciwnie, miałam ochotę napisać tak dużo, że trudno było wybrać to najważniejsze. Zdecydowałam się na formę bardzo „dokresową”, czyli list – […]