Co biedny mały blogger, starający się opowiedzieć innym o ciekawych filmach i książkach może zrobić przeciwko całej tej aferze z ACTA? W dodatku kulturalnie i na temat, bo kląć nie lubię, ośmieszać się poprzez głupie rymowanki – również. Założenie maski V i krzyczenie pod oknami urzędów to też nie moja domena, ale coś powiedzieć by wypadało…Dlatego Kawa i Cynamon będzie protestować w sobie znany sposób: poprzez recenzje. I to nie byle jakie, tylko recenzje pozycji, które są sztandarem w walce z cenzurą i obłudą korporacyjną, a o których za mało się mówi, spychając je do szufladki z napisem „czytanie/oglądanie może wywołać niepotrzebne, ponure refleksje nad kondycją świata”. Nie lubimy myśleć o złych rzeczach, nie lubimy słyszeć prawdy o rzeczywistości, jeśli czujemy, że nie mamy na nią wpływu. Ale może mamy?
To, co chcemy osiągnąć to nasz mały, własny, blogowy protest przeciw korporacjom i ich manipulacjom. Dlatego będziemy Wam przypominać przez najbliższy tydzień takie filmy jak „Quiz Show” czy „Fakty i akty” oraz klasykę książkową w materii manipulacji opinią publiczną. Pokażemy, jak łatwo nas omamić, jak szybko łykamy medialne szaleństwa… jacy naiwni jesteśmy.
W tym miejscu apel do współbloggerów: prosimy o zamieszczenie choć jednej recenzji filmu/ksiazki o tej tematyce z dopiskiem w tytule „Cynamonowe Fakta i ACTA” (choć mój połówek sugeruje, żeby było „fu*kta”, jednak bez przesady ;P), nawiązujące do tytułu filmu traktującego o manipulacji mediami. Wy też, drodzy czytelnicy możecie się przyłączyć, choćby podając nam tytuły, które przeoczyłyśmy, a które świetnie pasowałyby do kolekcji. I oczywiście zachęcamy do promowania akcji wśród znajomych. Pamiętacie czasy, kiedy zwalaliśmy się komuś do domu, bo tylko on miał kasetę z jakimś filmem? Obejrzyjcie wspólnie to, co proponujemy, a dla nas to będzie już wystarczający sukces, jeśli po seansie zaczniecie dyskutować o treści filmu.
Kawa i Cynamon wyruszają na barykady! No, takie malutkie.
Polecam zacząć od piracenia – mini-serial angielski „Black Mirror”. 3 odcinki mówiące więcej o manipulacji, uzależnieniu od mody i trendów,o bezradności i słabości – niż niejedna rozprawa socjologiczna.
Świetny pomysł, będę śledzić sytuacje u Was, a i ja postaram się przyłączyć 🙂
Polecam „The Onion Movie” 🙂
Z kolei ja proponuję Oni Żyją (They Live) Carpentera. Klasyka filmów o manipulacji i spisku, 'trochę’ pachnąca kinem klasy B.
Bardzo dobry pomysł! 🙂 Polecasz jakieś książki na ten temat? Znam programy i filmy dokumentalne, ale żadnej literatury, a chętnie bym Cię wspomogła.
Antyutopie, czyli różnego rodziaju powieści z nurtu fantastyki socjologicznej:
– „Limes inferior”, „Paradyzja”, „Wyjście z cienia”, „Cała prawda o planecie Ksi” Janusza Zajdla
– „Powrót z gwiazd” Stanisława Lema
– „Wir pamięci”, „Rozpad połowiczny”, „Mord założycielski” Edmunda Wnuka-Lipińskiego
Filmy:
„Metropolis” Fritza Langa, „THX 1138” George’a Lucasa, „Mechaniczna pomarańcza” Stanleya Kubricka, „Ludzkie dzieci” Alfonsa Cuaróna
Cyberpunk i podobne klimaty:
– Trylogia Ciągu: „Neuromancer”, „Graf Zero”, „Mona Liza Turbo” Williama Gibsona oraz tego samego autora Trylogia Mostu, na którą składają się „Światło Wirtualne”, „Idoru” oraz „Wszystkie Jutra”
– „Zamieć” Neal’a Stephensona