Człowiek z kulą w głowie / Mic Macs (2009)

Czyż ten tytuł nie jest intrygujący? Nie ma co prawda wiele wspólnego z tytułem oryginalnym (coś o przekręcie i jakimś flecie/piszczałce), ale co tam, przynajmniej z treścią filmu odrobinkę się zgadza. Warto jeszcze na początku zaznaczyć, że to film francuski. Reżyseria – Jean-Pierre Jeunet (tak, ten od Amelii). Zainteresowani? Zapraszam na seans :]

Nie podobała mi się Amelia. Serio. Nie pamiętam już dokładnie dlaczego, ale pamiętam, że zachwycona nie byłam. Filmem, bo muzyka jest piękna. Ale poza tym wyjątkiem, bardzo cenię sobie lekkie francuskie kino. Plotka, Jeszcze dalej niż Północ, Z miłości do gwiazd – przewrotne, często nieprzewidywalne, o ciekawym poczuciu humoru.

Podobne wrażenia towarzyszyły oglądaniu Człowieka z kulą w głowie. Zaczyna się dość niecodziennie, bo od baaardzo przypadkowego postrzelenia głównego bohatera Bazila. Kula utkwiła na tyle blisko ważnych części mózgu, że lekarze decydują (w dość kontrowersyjny sposób) ją tam zostawić. I nie dość, że Bazil będzie musiał żyć na krawędzi życia i śmierci, to jeszcze wyrzucili go z mieszkania i z pracy, a rzeczy rozkradli. Na szczęście Bazil niedługo pląta się sam po ulicach – przygarnia go dość ekscentryczna grupa… Nie, nie bezdomnych, bo „dom” mają wręcz niesamowity. Bliżej im do bohemy, mimo iż teoretycznie bezdomnej. Razem z nimi Bazil podejmuje akcję wymierzoną w pewną dwójkę biznesmenów…

Zaczęło się niecodziennie, a im dalej, tym ciekawiej. Bazil jest całkiem obrotnym gościem, a towarzysząca mu banda kolorowa i intrygująca. Akcja jest prowadzona inteligentnie, z pewną uroczą naiwnością. Ale najwięcej radości płynie ze szczegółów. „Dom” bezdomnych. Małe cuda, które jeden z członków bandy tworzy ze złomu. Oryginalne pomysły na odwrócenie uwagi ciecia. Oglądam, oglądam i co chwilę się zachwycam.

Nieprzewidywalna akcja, intrygujący bohaterowie, dbałość o detale, specyficzny humor, niebanalne pomysły… A to wszystko w pięknym języku francuskim i okraszone przyjemną muzyczką. Bez wątpienia mogę ten film polecić. Nudne popołudnie od razu nabierze lepszych kolorów (:

Spodobał Ci się ten wpis? Poślij go dalej!
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
MirandaAnhelliNoli Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Noli
Gość
Noli

Czytając opis filmu.. można było odnieść wrażenie, że to film sensacyjny. Oglądając trailer miało się wrażenie, że ten film będzie równie pokręcony co jedna z bohaterek. I tak właśnie jest. Stwierdzenie „bo to z odzysku” – dość często padające na pewno nie pasuje do tego filmu, jako że jest moim zdaniem naprawdę oryginalny. Tak jak pisze Mi, drobiazgi cieszą oko. Kilka motywów mi się spodobało: dom w jakim mieszkali, usadowienie dwóch firm po dwóch stronach tej samej ulicy, dokładnie na przeciw siebie, oraz owego artyste. Jeżeli uważacie, że angielski humor jest dziwny.. znaczy, że nie widzieliście kilku francuskich filmów. Wielki… Czytaj więcej »

Anhelli
Gość

Więcej mi nie trzeba… Jak Jeunet to na pewno obejrzę 🙂 To jeden z dwóch reż. francuskich, których cenię, lubię, szanuję 🙂

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Anonimowo
Gość
Anonimowo

będzie w polskich kinach?