Zaroiło się ostatnio w polskich internetach od recenzji kolejnych „Dworów”, bo została wydana już trzecia część tej trylogii serii. Oba te fakty cieszą mnie niezmiernie, aczkolwiek mój wpis recenzją nie będzie 😉
W biblioteczce
Czyli czytamy książki, także te z obrazkami :)
Kalendarz motywacyjny dla leniwych buł sukcesu

Moje przygody z kalendarzami całorocznymi są bardzo podobne do kiepskich, wakacyjnych romansów. Zaczyna się od nieśmiałych spojrzeń przez witryny sklepowe, podsłuchanych rozmów u znajomych, radosnych zdjęć koleżanek z ich ukochanym kalendarzem… Kalendarz jawi mi się jako ten pan Darcy, gwarantujący świetlaną, dobrze zorganizowaną przyszłość. Historia miłosna z kalendarzem w tle Potem następuje pierwsze spotkanie, dotyk […]
The Bear and the Nightingale – Katherine Arden

Poszukiwania najlepszej lektury na zimę zawiodły mnie w przedziwne rejony literatury… Ale też w te jak najbardziej znajome i przytulne 🙂
Morderstwo w Orient Expressie – Agatha Christie

Głęboka zima, potężne zaspy śniegu, ekskluzywny pociąg oraz TRUP! Co może być lepszego na ponury, późnojesienny wieczór? 😀
Wybrana – Naomi Novik

To miała być lekka, przyjemna, ciekawa książka z nutkami słowiańskości. Miała mieć intrygujących bohaterów. Miała być napisana pięknym językiem… Miała. Troszkę jej nie wyszło.
Musimy porozmawiać o Christianie Greyu

Nie jest specjalną tajemnicą, że pasjami nienawidzę Greya – tak książek, jak i samego Christiana. Ale pora chyba wyłożyć jasno i przejrzyście, dlaczego właściwie nie jestem w #TeamGrey i dlaczego ostatnia rzecz, na jaką mam ochotę, to Keep calm and wish for Christian Grey.
Czerwone wilczątko – Amélie Fléchais

Czerwonego Kapturka zna już chyba każdy – w wersji dla dzieci, albo w jednej z wielu wersji dla dorosłych. A dziś mam dla Was jeszcze inną wersję, która chyba zostanie moją ulubioną…
Farma – Tom Rob Smith

Tom Rob Smith nie zdradza wiele tytułem, po prostu pisze „farma” i czeka. Niestety to sprawia, że niewiele osób sięga po tę powieść. Nie ukrywam, że początkowo też nie miałam do niej zaufania, bo przed oczami stanęła mi masa tanich horrorów z chatą na odludziu w roli głównej… co w sumie mi nie przeszkadzało, więc […]
Na psa urok (Kroniki Żelaznego Druida t.1) – Kevin Hearne

Żelazny druid bardzo długo czekał na swoją kolejkę. Głównie dlatego, że nieopatrznie nabyłam tom drugi, pierwszy znalazł się w mym posiadaniu rok później. W każdym razie wzięłam byka… znaczy się irlandzkiego łobuza za tatuaże. W końcu te tłumy zachwyconych czytelników nie mogą się mylić, prawda?
Moja przygoda z Harrym Potterem (Szyszka)

Dwadzieścia lat temu nie miałam zielonego pojęcia, że gdzieś tam, w jakże odległej wówczas Anglii, wydano książkę o małym czarodzieju, która w pewnym sensie odmieni moje życie. Ba, nie miałam pojęcia o tej historii, dopóki w Polsce nie ukazał się trzeci tom. Poza tym byłam starą babą, na studiach, kto by tam sięgał po jakieś […]