Neil Gaiman – The Ocean at the end of the lane 23 kwietnia to Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Z tej okazji przygotowałam dla was mały zbiór moich ulubionych książkowych cytatów 🙂 Nie są to wszystkie, co więcej, nie muszą to być najważniejsze dla mnie cytaty. Wszystko przez tę pamięć, która już czasami szwankuje, […]
Luźne rozmowy przy kawie
Pogaduchy przy kawie – na luzie i na różne tematy :)
A imię jego…
Prowodyrów tej notki było dwóch. Jeden z nich to… lekcja rosyjskiego, na której to usilnie próbowałam opanować temat imiesłowów. Jak się okazało, niektórych z nich nie da się przetłumaczyć na język polski przy pomocy li tylko jednego słowa i robi się to przy pomocy dodatku „ten, który”. Efekt: „ten, który czytał”, „ten, który się nie […]
Nawyki czytelnicze Szyszki
Zaczepki od Tanayah Czyta zlekceważyć nie można! Generalnie nie lubię blogowych łańcuszków, ale cóż… Miranda o swoich nawykach czytania pisała TUTAJ, a teraz kolej na mnie, Szyszkę. Czy i u mnie herbata jest za daleko?
Życzenia wielkanocne
Czy idziecie święcić jajka, czy cieszycie się dłuższym weekendem – trzymajcie się ciepło 🙂
Всё коту масленица!
Друзья! Вы уже многократно спрашивали нас: почему на Кофе с корицей нет фотографии котов? Мы с Шишкой долго об этом думали и в конце концов решили изменить наш блог так, как вы хотели. И вот он, новый Кофе с корицей! 🙂
O rozwoju blogosfery książkowej słów kilka
Blogosfera książkowa podobno powinna się rozwijać (bo się nie rozwija). Nikt nie ma pomysłu, jak, bo na mój gust to, co jest teraz, jest najlepszym, co może być, a ludzie, którzy tworzą blogi książkowe są fantastyczni i pełni pasji. Ale nawet oni natykają się na szklany sufit, bo pomysłów nowych nie będzie, o ile w […]
Wpis powracającej do życia w internecie
Oj, długo nas tu nie było… Przepraszamy za tę ciszę. Zarówno Szyszka jak i ja byłyśmy (i trochę wciąż jesteśmy) zawalone sprawami z życia poza internetem. U mnie już widać spokojniejsze czasy, więc postaram się niebawem przygotować jakieś konkretniejsze wpisy. A tymczasem, na rozruszanie się – wpis z ładnymi zdjęciami. Niemalże lajfstajlowy!
Przeczytaj mnie… na Walentynki
To będzie wpis o tym, jak prawie przegapiłam swój najbardziej epicki prezent walentynkowy 😀
Moje lektury na Walentynki (Szyszka)
Nie czytuję powieści obyczajowych (albo robię to bardzo, bardzo sporadycznie). Nie czytuję romansów. Erotyki też kiepsko u mnie stoją. Moja lista lektur walentynkowych jest wyjątkowo niestereotypowa – ale sami zobaczycie, że w sumie całkiem logiczna.
Zapowiedź konkursu!
Dzisiaj na kilkunastu blogach ŚBK ukaże się podobny post z zapowiedzią konkursu. Zapamiętajcie dobrze te blogi, bo to na tych stronach JUTRO musicie szukać wskazówek do odgadnięcia konkursowego hasła.